22 lutego 2015

My Favourites Films

               
           
Polub, aby być na bieżąco! :)
Instagram


Cześć!
Nie sądzicie, że posty tylko modowe, a właściwie pokazywanie samych stylizacji jest troszkę nudne? Stwierdziłem, że posty typu gotuj z malofelem lub lifestyle będą dobrą odskocznią od outfitów. Nie twierdzę oczywiście, że z nich zrezygnuje. Wręcz przeciwnie, chce więcej i więcej, ale odskocznia czasami będzie dobrym pomysłem. Chciałbym pokazywać tutaj więcej siebie, aby blog był częścią mnie i mojego życia w 100%! I dlatego dziś posty z zupełnie innej serii. Będzie w nim trochę o mnie i uchylę wam rąbek tajemnicy. Otóż przygotowałem listę moich 10 ulubionych filmów. Gatunkowo są bardzo różne, bo nigdy nie lubię skupiać się na jednej kategorii i zasklepiać się w niej. Chcecie więcej takich postów? Możecie podać propozycje w komentarzach, o czym jeszcze mógłbym napisać. A teraz zabieram was w podróż przez moje ukochane filmy!

10. 2012 (2009)
Na 10 miejscu uplasował się film 2012. Jest to jeden z moich ulubionych filmów katastroficznych. Zdjęcia w tym filmie są fenomenalne, a dreszczyk emocji trzyma do ostatniej sekundy. Oglądając go myślisz "Przeżyją? Czy jednak nie?" i zajadasz z poddenerwowaniem popcorn. Przyznam szczerze, że czasami lubię obejrzeć jakąś szaloną wizję końca świata. Daje to realny obraz tego co wkrótce może się wydarzyć, ale nie musi. Dawniej bardzo lubiłem oglądać filmy katastroficzne. Miałem obsesję na punkcie takich filmów. Oglądałem wszystkie jakie tylko leciały w telewizji. Teraz zmieniłem się i wolę obejrzeć inne gatunki. Jednak sentyment pozostał i czasami powracam do takowych produkcji...

9. Kill Bill (2003)
Pamiętam do dziś, gdy oglądałem ten film w tajemnicy przed rodzicami, bo mając maksymalnie 5 lat, rodzice jednak jeszcze nas kontrolują, nawet jeśli sobie tego nie życzymy. Chyba jeszcze kasetę VHS, z tego co dobrze pamiętam, użyczył mi mój wujek i to dzięki niemu biedny 5 letni Mateusz zobaczył tą świetna produkcję Quentina. Po latach powracam do niej chętnie, bo film jest znakomity. A kreacja aktorska Umy Thurman powala na kolana!

8. Sposób na teściową / Monster-in-Law (2005)
Ten film obejrzałem dość długo po jego premierze. Nie wiem nawet czy nie było to po raz pierwszy, gdy emitowano go w telewizji. Z racji mej ukochanej Jennifer Lopez, nie miałem większych oporów, aby go zobaczyć. Oczywiście nie myliłem się i dobrze zrobiłem. Ten film nigdy mi się nie znudzi, a Jennifer już chyba na zawsze pozostanie w mym sercu jako diva...
7. Jako w piekle tak i na ziemi / As Above, So Below (2014)
Ten film oglądałem w Halloweenową noc. Stwierdziłem, że skoro dawno nie oglądałem żadnych horrorów, to warto skorzystać z okazji i obejrzeć jakiś. Padło na Jako w piekle, tak i na ziemi, z racji, że chciałem obejrzeć ten film, a wizyta w kinie nie wypaliła. Tłem do filmu jest mój ukochany Paryż, a historia głównie dzieje się w Katakumbach. Szczerze przyznam, że oglądałem go z otwartą gębą w niektórych momentach. Byłem mega zdziwiony, że tak się potoczyły losy a nie inaczej. No i ten koniec... Musicie to zobaczyć!
6. Nigdy w życiu (2004)
Pamiętam kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten film. Oglądałem go razem z moją mamą tak troszkę znudzony patrząc 3 po 3. Jednak coś mnie w nim zaciekawiło i stwierdziłem, że obejrzę go jeszcze raz. I trwa to do dziś. Uwielbiam chrupać marchewki oglądając go, tak jak robi to główna bohaterka Judyta. Eh... No mam coś w sobie z dozą nienormalności. Ale co poradzić? Życie...
5. LOL (2012)
Gdzie ta Miley Cyrus widoczna na plakacie tego filmu? Troszkę szkoda, że aż tak się zmieniła w ciągu ostatnich lat... Jak dla mnie, to szkoda, że dawna Miley już nie wróci. W długich włosach wyglądała zdecydowanie lepiej... Co do samego filmu, to powracam do niego bardzo chętnie. Mam go wgranego na laptopie i włączam kiedy tylko zechcę, najczęściej podczas długich podróży samochodem lub autokarem. Historia głównej bohaterki jest dość ciekawa, a Miley świetnie gra w otoczeniu Demi Moore. Lubicie ten film?

4. Zła Kobieta / Bad Teacher (2011)
Ten film obejrzałem w nudną noc, którą postanowiłem sobie rozweselić. Szukałem jakiejś dobrej komedii. Uwielbiam każdy film z udziałem Cameron Diaz. Jest to jedna z moich ulubionych aktorek. I zdziwiłem się, że nie oglądałem jeszcze tej produkcji. Szybko to nadrobiłem, śmiejąc się do łez. Mając zły dzień i chwilkę wolnego czasu chętnie powracam do tego filmu, bo jak dla mnie jest mega śmieszny! Zdecydowanie polecam, jeśli jesteście w złym humorze :)

3. Harry Potter (2001-2011)
Pewnie Ci, którzy nie lubią Harrego Pottera mnie zjedzą za to, co zaraz napiszę, ale cóż... Życie. Do dziś pamiętam, gdy obejrzałem pierwszą część Harrego jeszcze na kasecie VHS. Był to dla mnie wielki szok i polubiłem go od razu. Jako małe dziecko można powiedzieć, że dorastałem wraz z Harrym, czekałem na list z Hogwartu. Niestety jacyś mugole musieli go zapodziać na poczcie i nadal czekam na niego... Żyjąc marzeniami o używaniu Avada Kedabra na niektóre osoby... Co do filmów to dla mnie jest to jedna z najlepszych serii książkowych jaka powstała! Zdecydowanie plasuje się na pierwszym miejscu pośród Zmierzchu i Władcy Pierścienia. Według mnie błędem jest nawet stawianie ich obok siebie, zwłaszcza z Władcą Pierścienia (do mnie zupełnie filmy Władca Pierścienia zdecydowanie nie przemawiają i nie zachwycają). Lubię całą serię, jednak moje dwie ulubione części przedstawiłem powyżej. Jest to Czara ognia i Insygnia śmierci cz. 2. Nie wiem dlaczego, ale najbardziej polubiłem właśnie te dwie. A wy lubicie tą serię?

2. Bling Ring (2013)
Ten film to mój zdecydowany top of the top! Oglądałem go już wiele razy i zamierzam obejrzeć ponownie. Świetna gra aktorska, życie w LA i oryginalna historia - to właśnie, to za co uwielbiam ten film. Jak widzę tą przechadzkę bohaterów ulicami Los Angeles, którzy mają na sobie rzeczy od projektantów i obowiązkowe kawy w dłoniach. Aż mi się ciepło na sercu robi i pragnę, by tak się przechadzać! Nie wspominając o udziale Emmy Watson, którą uwielbiam jako aktorkę i chętnie oglądam każdy film z jej udziałem. Oglądaliście? Jeśli nie to zdecydowanie musicie to nadrobić!

1. Charlie / The perks of begin wallflower (2012)
Przed obejrzeniem tego filmu przeczytałem książkę o tym samym tytule. Wam również polecam zrobienie tego, bo czytanie po obejrzeniu filmu to już nie to samo. Przyznam szczerze, że film jest równie fenomenalny, co książka! Kto z nas nie chciałby się znaleźć w latach 80' i 90' w Ameryce? Nie wiem jak wy, ale ja bardzo chętnie. Chodzić do takiej szkoły, przeżyć taką historia niby dramatyczna, jednak przedstawioną w ciekawy sposób. I oczywiście przejechać się w tunelu tak jak zrobiła to Emma Watson. Zdecydowanie jest to numer 1 wśród moich ulubionych filmów i wam również go polecam. Zarówno książkę jak i film! :)

23 komentarze:

  1. Ja też lubię Harrego Pottera i Sposób na teściową. Fajne filmy.

    http://parkspati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tych filmów oglądałam jedynie LoL <3 Piszesz bardzo przekonująco ha ha :* Na pewno obejrzę któryś z tych co poleciłeś :)

    Pozdrawiam,
    naataluunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Harrego i Nigdy w życiu <3
    Aż sobie wieczorkiem coś obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych wszystkich, które przedstawiłeś, oglądałam tylko Harrego Pottera. Zaczęłam też niedawno ''LOL'' z bratem, ale stwierdził, że nudne. ;)
    Koniecznie muszę jeszcze któryś z tych filmów obejrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę obejrzeć Kill Bill. ;) To taki kultowy film, że głupio przyznać, że go nie oglądałam. Oglądałam sporo filmów z Twojej listy, ale bardzo podobał mi się Charlie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Także lubię LOL i Sposób na teściową, na pewno obejżę resztę filmów, bardzo zachęcająco napisałeś ;)
    Tego typu posty są bardzo fajne :)
    Pozdrawiam cieplutko www.biegnacaz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam Harry'ego Potter'a i 2012. ♥

    http://kamilaa-kamaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę mamy bardzo podobny gust jeśli chodzi o filmy :)
    Obserwuję :) i zapraszam do mnie:
    finementesword.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko byłoby ok z filmów, gdyby nie Potter :D
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Charlie jest genialnym filmem. Wszystkie widzialam oprocz 2012 za ktore od pewnego czasu sie przymierzam ;)

    kajoooja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku, lubie aż 7 filmów z twojej listy :D

    http://julakubinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na konkurs - do wygrania śliczna bransoletka ChouChou

    http://blogmanekineko.blogspot.com/2015/02/cwiczenia-czas-start-konkurs.html

    pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam większość filmów. Oraz zarazem wszystkie mi się strasznie podobają :)
    http://dziennik-ali.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uwielbiam Harrego Pottera, polecam filmy Malicka trochę wyższa półka ale na prawdę świetne :)
    http://foxyladyme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. No kurde, no to jesteśmy mega podobni! Też mam słabość do takich nieambitnych komedii, jedną z moich ulubionych jest Kac Vegas, nie mówię tego wszystkim :) Harry Potter to część mojego życia. Kill Bill uwielbiam, bardzo specyficzny, jak to Tarantino. Bling Ring widziałam, ale nie oceniłabym go tak wysoko. Charlie też zdecydowanie znalazłby się na moim pierwszym miejscu. Aktualnie marzę o książce :) Dodałabym jeszcze Now is Good, Nietykalnych i About Time.
    Pozdrawiam!
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. oglądałam kilka :)

    Dziękuje za komentarz i zapraszam na kolejną notkę i konkurs :)
    [ life plan by klaudia ]

    OdpowiedzUsuń
  17. 'The Perks of Being a Wallflower' to moja ulubiona książka. Mam wielki plakat zawieszony w pokoju. Film również mi się spodobał, muszę się z Tobą zgodzić, ponieważ nie jest on gorszy od wersji na papierze ;)

    PLF blog <--- ZAPRASZAM!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tylko 3 filmy z tych oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super wpis, na pewno wykorzystam go :)

    OdpowiedzUsuń
  20. z twojej listy lubie nigdy w zyciu, cala serie hp (ktora obejrzalam z milion razy) oraz 2012 :)

    OdpowiedzUsuń