27 grudnia 2015

Moje prezenty świąteczne

 Polub, aby być na bieżąco! :)
Instagram | Twitter | Facebook Priv | ASK | Snapchat - Panmalofel

Cześć!
Święta, święta i po świętach.. Jeśli mam być szczery, to dla mnie nawet lepiej, że to już koniec. Tylko u mnie cały ten magiczny nastrój i ciepło świąt gdzieś umknęło i zastąpiło je zmęczenie i zdenerwowanie? Chyba dopadł mnie brutalny świat dorosłych i omija mnie cały ten nastrój na rzecz zmartwień.. Ale co się rodzinnie uśmialiśmy to nasze! Cóż to były za święta jeśli patrzeć na tą radośniejszą stronę! Wigilię, jak również pierwszy dzień świąt na uroczystym obiedzie, spędziłem u mojej babci. Natomiast w drugi dzień świąt zjechało się do mnie trochę rodziny i spędziliśmy je w szerokim gronie w moim domu. Tak naprawdę, były to pierwsze święta od trzech lat, które spędziłem w domu, a nie na wyjeździe. Czy żałuję? Nie było to zależne ode mnie, ale chyba jednak odcięcie się od całego tego szumu i wyjazd w nieznane jest lepszą alternatywą.. Też tak macie? A dziś, tak jak ostatnio obiecałem, przychodzę do was, aby pokazać co dostałem na święta. Przyznam szczerze, że mikołaj w tym roku był bardzo szczodry i odnalazłem dość dużo paczek! Bo aż 10! W większości były to prezenty, których się spodziewałem. W mojej rodzinie od zawsze twierdzimy, że lepiej zapytać i kupić coś przydatnego niż jakąś niepotrzebną bzdurę.. Sprawdzajcie co dostałem! :)

Ubrania
Dobra, przyznaję się bez bicia, że te trzy sztuki upolowałem na wyprzedaży sam i był to prezent od siebie dla siebie. Ale zdecydowanie nie mogłem się oprzeć i nie kupić ich sobie jako prezent. Skusiły mnie zdecydowanie niskie ceny w popularnej sieciówce. Pod choinką znalazła się długa koszula w kratę, która miała swoją premierę już pierwszego dnia świąt na rodzinnym obiedzie. Białe dresy ze złotymi zamkami, które świetnie sprawdzą się w każdej stylizacji. Oraz kurtka bomberka, która siedziała w mojej głowie już od dłuższego czasu. Są to zdecydowanie trafione prezenty, bo od siebie dla siebie i takie zawsze się sprawdzają najlepiej. Nie mówię tutaj, że nie lubię obdarowywać, bo jest wręcz przeciwnie, ale czasami warto też pomyśleć o sobie i sprawić coś dla siebie. Czyż nie?

Calvin Klein | Baylis&Harding
Bokserki Calvina Kleina chodziły mi po głowie już od dłuższego czasu. Miałem nawet zamawiać zestaw trzech sztuk na zalando, jednak zawsze miałem ważniejsze wydatki.. Będąc w mojej galerii na około miesiąc przed świętami, wtedy jeszcze nikt nie myśli o prezentach, ale sklepy wręcz przeciwnie. Moim oczom ukazały się właśnie one! Pod hasłem 'prezent dla niego' w sklepie TkMaxx ukazał się raj dla mnie, ponieważ był duży wybór kolorów i rozmiarów w dość atrakcyjnej cenie. Nie zawahałem się i od razu kupiłem dwie pary. Markowa bielizna jest zawsze świetnym pomysłem na prezent i podejrzewam, że żaden facet czy kobieta nie obrazi się jeśli odnajdzie paczkę ze swoim imieniem, a w niej właśnie bieliznę np. CK. Natomiast zestaw prezentowy ujrzałem dość przypadkowo. W pierwszej chwili pomyślałem o moim tacie, że może warto mu kupić coś takiego, ponieważ zapach jest świetny. Jednak po chwili przypomniałem sobie, że stwierdziliśmy o zrobieniu jednego dużego prezentu, a nie kilku małych.. Więc będąc już przy kasie jednak zakupiłem ten zestaw z myślą o sobie. Niska cena i kończące się mi kosmetyki zdecydowanie dały do myślenia i znalazł się on pod choinką. 

Adidas Tubular | Statyw
Przymierzałem się do zakupu tych butów już od przeszło 3 miesięcy. Jednak z perspektywy czasu twierdzę, że dobrze zrobiłem, ponieważ, gdy je kupowałem były w niższej cenie. A mowa o Adidas Tubular. Są one oczywiście mało popularne, bo dla mnie to najważniejsze! Jeśli mam być szczery to nie zdziwię się jeśli zimą 2016 roku będzie je mało pół polskich nastolatek. To samo było z Superstarami.. Ja kupiłem je jesienią 2014 roku, natomiast pół polski postanowiło rzucić się na nie jesienią 2015 roku. Zdecydowanie wyznaczam trendy! Teraz śmiech mnie bierze, gdy patrzę na ulicę i widzę tam superstary takie piękne i nieznoszone, a moje po roku są brudne i zniszczone. Zastanawiam się nad ich wyrzuceniem.. Tylko sentyment mnie bierze i czekam aż się rozwalą i to będzie pretekstem do ich wyrzucenia. Co do statywu, to jakoś tak nigdy nie miałem pieniędzy na jego zakup. Zawsze są ważniejsze wydatki.. Jednak kochany Mikołaj wiedział, co Malofelik potrzebuje i znalazłem go pod choinką! Czy może być coś lepszego?

Puzzle | Słodycze
Płytę otrzymałem od mojej najukochańszej mikołajki Agaty. W szkole robiliśmy sobie prezenty pod choinkę i tak się stało, że przypadkiem wylosowaliśmy siebie nawzajem. Ja kupiłem jej portfel i paczkę słodyczy, natomiast ona mi płytę Honoraty Skarbek Puzzle, którą kupowałem od wakacji.. Zawsze mam ważniejsze wydatki, bo jednak płytę położymy na półce i zbiera kurz, a w ubraniach możemy chodzić. Ale to lepiej dla Agaty, ponieważ miała sprawę ułatwioną i wiedziała czego potrzebuje, bo grunt to zadowolić drugą stronę. Oczywiście nie obyło się bez słodyczy i pieniędzy od mojej rodziny. Zawsze nie wiedzą co mi kupić i taki gest jest również miły z ich strony, bo sam mogę zainwestować te pieniądze w co tylko chcę. A wy co otrzymaliście? Pochwalcie mi się w komentarzach! :)

5 komentarzy:

  1. świetne prezenty ;) mam ten sam statyw :)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. hej Święta jeszcze się nie skończyły, okres świąteczny trwa do 2 lutego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okres świąteczny zakończył się wczoraj świętem chrztu pańskiego a kolędy są śpiewane do 2 lutego..

      Usuń
  3. H&M widzę! Też chcę tam przewalić pieniądze ze świąt, bo ostatnio znalazłam masę cudownie pięknych ubrań.

    OdpowiedzUsuń
  4. SUper prezenty dostałaś :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń