9 grudnia 2016

CK One vs CK2

 Polub, aby być na bieżąco! :)
Instagram | Twitter | Facebook Priv | ASK | Snapchat - Panmalofel
Cześć!
Dziś przychodzę do was z postem z kategorii beauty. Bardzo rzadko dodawałem tutaj posty urodowe, ale w najbliższym czasie postaram się dodawać ich jak najwięcej. Poza tym, zbliżają się święta i myślę, że dzisiejszy post pomoże wam np. w zakupie prezentu. Jak pewnie wiecie - uwielbiam markę Calvin Klein. Mam wiele rzeczy sygnowanych znanym "CK", ale dziś chciałbym skupić się na porównaniu dwóch zapachów - CK2 i CK One. 
Marka Klein jako pierwsza wyszła z pomysłem na wylansowanie zapachu unisex. I dlatego w 1994 pojawił się zapach unisex. Zapach, który.. No właśnie, co zrobił? Na pewno wpisał się w historię i wytworzył silną potrzebę przynależności do grupy. Zanim się pojawił, raczej nikt nie chciał pachnieć jak wszyscy dookoła. Zapachy miały nas wyróżniać, podkreślać nasz indywidualizm. CK One sprawił, że miliony młodych ludzi nagle zapragnęły być częścią tej zmiany, bo zrozumieli, że w końcu mają swój własny zapach. Wprowadzenie jej na rynek, zdecydowanie było strzałem w dziesiątkę. Po raz pierwszy ktoś wyraźnie zakomunikował w reklamach, że zapach możemy zdefiniować na nowo i granica pomiędzy męskością, a kobiecością została przesunięta. I tak powstał zapach minimalistyczny - delikatna cytrusowa świeżość i zmysłowa czystość, która przywodzi na myśl lekkość, młodzieńczą beztroskę, nonszalancję i ciekawość świata. Nowoczesność wody toaletowej podkreślała niespotykana dotychczas forma flakonu przypominającego piersiówkę z aluminiową nakrętką. Twarzą kampanii została Kate Moss, zresztą nie pierwszy raz u Calvina Kleina (wcześniej reklamowała już perfumy Obsession i bieliznę). Sam fakt, że powstało prawie 20 wersji tego zapachu, świadczy o jego popularności. Jednak najbardziej sprzedaje się klasyczna wersja. Po ponad 20 latach sięgają już po niego dwie generacje - dwudziestolatkowie i ich rodzice, którzy z tęsknotą wspominają młodzieńcze lata. W 2014 roku kampania została odświeżona i CK znów zaprosił nas do swojej subkultury. Jednak, nawet jeśli nie skorzystamy z tego zaproszenia, to warto sięgnąć po ten zapach dla samego siebie, aby poczuć świeżość i energię młodości.
W mojej opinii warto jest mieć ten zapach na swojej półce. Ma w sobie to coś i na pewno nie nikt nie przejdzie obojętnie obok nas. 


Natomiast co możemy powiedzieć o CK2? Po 21 latach marka postanowiła na stworzenie zapachu, który będzie lustrem dla dzisiejszego pokolenia, odbiciem ich idei, przekonań i emocji. CK2 jest odzwierciedleniem tego, co nazywamy dreszczykiem emocji. Celebruje różnorodność relacji między dwojgiem ludzi. Przedstawienie dwóch odmiennych indywidualności, które mogą dzielić zapach to super pomysł! I zdecydowany strzał w 10 dla dzisiejszych par. #THE2OFUS - użycie tego tagu również daje do myślenia. Ale czy warto go kupić? Na pewno z CK One nie łączy go nic, no może oprócz historii unisex, ale mnie urzekł od pierwszego pociągnięcia nosem jego woni. Na prawdę uwielbiam go i nie mogłem obyć się bez niego! Być może daleko im do niszowych linii perfum, ale trudno odmówić im wyrazistości, którą bezsprzecznie posiadają! Dzięki tej kompozycji możesz przenieść się w inne miejsce. Calvin Klein wykonał kawał dobrej roboty, z którą powinien zapoznać się każdy fan perfum. Po prostu wypada je znać.


22 komentarze:

  1. Muszę powiedzieć, że na prawdę ciekawie piszesz, niestety nie miałam jeszcze możliwości zaznajomić się z ich perfumami, ale chyba poproszę o nie Mikołaja, zdjęcia są bardzo ładne i klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post i w dodatku bardzo ladne zdjecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że nigdy jeszcze nie słyszałam o tej firmie. Ostatnio lubię "testować" perfumy. Dziękuję za obszerną recenzję.
    Odwdzięczam się za każdy szczery komentarz i stałą obserwację.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujący post, osobiście jakoś bardziej do mnie przemaiwa CK One, jak będę tylko w drogerii to muszę go powąchać :) http://kramcia12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujący post i super zdjęcia, które przykuwają uwagę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ciekawi piszesz :) chce się to czytać! A zdjęcia bardzo artystyczne i piękne *-*
    Pozdrawiam z bloga http://panidosiaczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia! Ja zastanawiałam się nad zakupem jakiś perfum z CK, ale muszę najpierw powąchać, nie kupie w ciemno :D
    >>alicce-alice.blogspot.com<<

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam kosmetyków CK, wydają się bardzo interesujące.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę przyznać, że zdjęcia masz MISTRZOWSKIE! Kompozycja, światło, ostrość, dbałość o detale - nic tylko pogratulować <3
    Zainteresował mnie opis pierwszego zapachu - jak tylko będę miała okazję, to z pewnością go wypróbuję i zakupię. Ewentualnie poproszę jako prezent, bo perfumy to taki ekskluzywny, elegancki pomysł na prezent właśnie. Myślę, że oba zapachy by się nadały :)
    Pozdrawiam :*
    Lina Nastya
    https://lina-nastya.blogspot.com/2016/12/moj-may-kawaek-litwy.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko spotyka się tak dobrze formułujących zdania i robiących tak świetnie zdjęcia mężczyzn. Gratulacje. CK to świetne pomysły na prezent, o ile ktoś lubi mocne zapachy.
    Piszesz w bardzo intrygujący sposób. :) ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem CK one jest zdecydowanie lepszy, ale to już zależy od konkretnej osoby :)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  12. Magiczne zdjęcia. :) Mi oba te zapachy się podobają.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy post, bardzo podoba mi się to jak robisz zdjęcia: ich oprawa i ogólny całokształt.

    OdpowiedzUsuń
  14. Interesujący post, pierwszy raz słyszę o twoim blogu :/ Super zdjęcia :) Ja mam swoja gamę ulubionych zapachów i chyba tego nie zmienię :)
    https://mental-giant.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam perfumów z Calvin'a ale szczerze dużo osób chwali i może się skuszę, lub skusi się Mikołaj mi kupić heh :)
    Zdjęcia są super!!
    Pozdrawiam DARRISKA

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne produkty, których jeszcze nie używałam, spróbuję obu i sprawdzę, który będzie dla mnie lepszy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: asieekknowak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście nie przepadam za zapacham z CK
    preferuję Marca Jacobsa <3

    Zapraszam! Jeśli ci się spodoba zaobserwuj, będzie mi bardzo miło :)
    Gabrielle->Klik!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładne zdjęcia, tzn. Profesjonalne :)
    Zaciekawiło mnie i jednocześnie zdziwiło, że odpisujesz historię produktu, jest to mój pierwszy raz kiedy spotykam się z czymś takim, No i muszę przyznać, miłe wrażenie. Co do samych zapachów, jakoś nie mogłem wybrać ulubieńca, czytając ten post dosłownie je czułem. Na pewno wrócę po więcej :)
    Pozdrowienia z bloga:
    https://jestemtwoimbratem.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam nawet pojęcia jakie są zapachy CK, muszę kiedyś w drogerii to sprawdzić. :P

    clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zacznę może od tego, że bardzo przyjemnie się Ciebie czyta. Ciężko trafić na bloga, na którym autor pisze z sensem i poprawną składnią, a Ty właśnie to robisz!

    Co do zapachu, przyznam się, że o ile CK One mi się podobał, to CK2 w ogóle. Dostałam go w prezencie rok temu i od tamtego czasu "prysnęłam się" nim może 3 razy. Jest dla mnie zdecydowanie zbyt nachalny. Chyba bardziej podobają mi się typowo kobiece zapachy ;)

    HEDONISTICAT

    OdpowiedzUsuń