23 stycznia 2017

#PFW Menswear Fall 17

 Polub, aby być na bieżąco! :)
Instagram | Twitter | Facebook Priv | ASK | Snapchat - Panmalofel

Cześć wszystkim!
Wczoraj zakończył się tydzień mody męskiej w Paryżu. Oczywiście nie mogłem przejść obojętnie obok tego tematu i również dla was postanowiłem przygotować relację z wybiegów. Poprzedni post cieszył się ogromnym zainteresowaniem, a ja dalej siedzę w tym temacie, bo dziś - również w Paryżu - rozpoczyna się haute couture. Przyznam szczerze, że Paryż to pierwsze miejsce, jak nie równe Mediolanowi. I pomimo, że będzie jeszcze kilka dni w Nowym Yorku, to jakoś tak mniejszą uwagę przywiązuje do tego. Najważniejsi z najważniejszych wybierają właśnie Paryż lub Mediolan. Tym razem wybrałem 14 kolekcji. Postarałem się skupić na tych najbardziej cenionych markach i to właśnie nim się dziś przyjrzymy! 

Balenciaga
Ja w 100% kupuję trend noszenia podwiniętych do góry bluz czy koszulek, a spod nich wystające warstwy. Dodatkowo wszystko raczej bardziej oversize aniżeli przy ciele. Do tego gigantyczne szale lansowane po raz kolejny, bo już w teraz są hitem. Co sądzicie? Dla mnie ta kolekcja ma w sobie to coś i widać inspirację ulicą.

Balmain
Dom mody Balmain to jakby zupełnie inna historia. Ich ręcznie robione rzeczy są po prostu genialne i nie do podrobienia. Pamiętacie szał na ich kolekcję dla H&M? Zupełnie się nie dziwię, bo ta marka z każdą kolekcją świetnie się spisuje. Te rzeczy są piękne, to bardziej ociera się o sztukę niż modę. Patrząc na wybieg możemy zaopatrzyć się w: kolor khaki, moro, granat oraz biel, czerwień i czerń. Klasyka, którą możemy zagrać na własny sposób.

Comme des Garcons
Chociaż DNA tej marki średnio do mnie przemawia, to ich projekty są dość kontrowersyjne. A dzięki nim nosimy rzeczy z jednym rękawem. Jednak trzeba przyznać, że ich pokazy zawsze przyciągają tłumy. A na wybiegu widoczne jest przedstawienie klasyki w bardziej uliczny sposób. A kolor morski i żółty pojawia się w kilku projektach.

Dior Homme
Rzadko zdarza się, że dosłownie każdy look z wybiegu mi się podoba. Jednak w tym wypadku tak jest. Ta kolekcja jest świetna! Ale powiedzmy sobie szczerze, że nawet Dior inspirował się ulicą. Streetwear jest już dosłownie wszędzie, nawet na wybiegach. Kolor pomarańczowy w dodatkach, czy też w jednej rzeczy to hit i tym razem z ulicy wszedł na wybieg. Co sądzicie? Bo ja muszę się zaopatrzyć w jakieś pomarańczowe rzeczy!

Givenchy
Projekty tej marki należą zawsze do moich ulubionych - tak też jest i w tym przypadku. Na wybiegu mogliśmy zobaczyć ponad 80 projektów, które totalnie współgrają z marką. Nie było zaskoczenia i po raz kolejny otrzymaliśmy smaczki, które każdy szanujący się fashionista chce na siebie założyć. Według Givenchy będziemy nosili pasy i kratę w różnych odsłonach. A kolory sezonu to: pomarańcz, czerwień, granat, czerń i biel - czyli klasyka.

Hermes
Klasyka w świetnym wydaniu, czyż nie? Jednak ubrania muszą pokazywać, że możemy być wiecznie młodzi, jednocześnie wyglądając jak facet, który zna swój styl i go czuje. Veronique Nichanian zdecydowała się przenieść Hermes w tą stronę i opisuje tą kolekcję jako "Rock-mantic". Przedstawia faceta, który może być romantyczny, ale również rockowy w jednym. Myślicie, że jej się to udało? Bo ja kupuję tą kolekcję w 100% i taka klasyka zawsze do mnie przemawia.

Issey Miyake
Na przyszły sezon warto zaopatrzyć się w oversize płaszcz lub kurtkę. Jest to trend lansowany przez kilku projektantów, w tym również Issey Miyake. Wspominałem również o granacie, żółtym i pomarańczu, czyż nie? Te kolory przebijają się najczęściej w projektach. A co do samej kolekcji to jak dla mnie jest kilka projektów godnych uwagi - chociażby ta chabrowa narzuta oraz ten bardzo kolorowy płaszcz. Podoba wam się?

Lanvin
Logo to coś, co króluje na wybiegach - Fendi, Louis Vuitton x Supreme, czy ironicznie u Balenciaga. Jednak Lucas Ossendrijver przedstawił to inaczej. Postanowił napisać po prostu "NOTHING", czyli nic. Jak sam tłumaczy "Tu nie ma nic, nie ma znaczenia, printu, współpracy, dekoracji, vintage ani sztuki." Chciał, aby bardziej skupić się na projektach, a nie na napisach, logo itd. Według mnie to dobre rozwiązanie, bo projektant poszedł w inną stronę. A nie trzeba epatować marką, aby wiedzieć co się nosi. Czyż nie? 

Louis Vuitton
Powiedzmy sobie szczerze, że ten pokaz to było gigantyczne wydarzenie i zdecydowanie zdeklasowało inne wybiegi. Historia zaczęła się od tego, że LV pozwał markę Supreme, chociaż wchodząc w szczegóły to oni uwielbiają pozywać wszystkich dookoła i wszystko skończyło się współpracą. Internet zawrzał kiedy tylko pierwsze projekty ujrzały światło dzienne. O tym mówiło się dosłownie wszędzie. A sama kolekcja, już poza szałem na Supreme, jest inspirowana Nowym Yorkiem lat '70, '80 i '90. Kiedy to wszyscy mieszali się ze wszystkimi w tamtejszych klubach. I trzeba przyznać, że kolekcja jest perfekcyjna jak dla mnie!

Off-White
Ta marka szturmem podbiła ulicę, a potem wdarła się na Paryski wybieg. Tym razem możemy przenieść się do lasu, w którym wszystkie liście już opadły. Z racji takiej, że jest to kolekcja na jesień/zimę, to też anturaż świetnie pasuje. Co do kolekcji to jest dość inspirowana latami '90. Złote liście w formie przypinek idealnie oddają jesień, a czarno biała krata to już klasyka. A sam projektant mówi, że nie próbuje być na siłę modny, bo moda to teraz rozmowa stylów. 

Rick Owens
Można powiedzieć, że każdy pokaz Ricka Owensa to swego rodzaju performens. Ostatnio ubraniem dla modeli/ek były inne modelki. To jakiś kuriozalny pomysł, ale tym razem też nie odbyło się bez szału. Czy można się tym inspirować? Zdania są podzielone, ale ja widzę np. długie rękawy, które można przedstawić na własny sposób oraz gigantyczne puchowe kurtki, dzięki którym może nam być ciepło zimą jak również mogą być modne. Do tego kolorystyka nie jest przypadkowa, bo warto skupić się na ciemnej zieleni i odcieni granatu. Co wy na to?

Valentino
Sportowe obuwie i czapka bejsbolówka do płaszcza czy garnituru? Dlaczego by nie! Modą możemy się świetnie bawić i Valentino na ten sezon właśnie to pokazuje. Także warto zaopatrzyć się w bardziej klasyczną wersję sportowego obuwia i czapkę nawet w kilku kolorach. Mega klasycznie i elegancko, ale jest kilka dodatków, które robią całość.

Y-3
Czerń zawsze się sprzeda. To klasyka gatunku i można nią nosić na wszystkim. Marka Y-3, prowadzona przez Yohij Yamamoto wraz we współpracy z Adidasem, jest tego przykładem bo ponad połowa ich projektów to właśnie ten kolor. Looki są dość sportowe, ale świetnie wyglądają i są klasyczne.

Yohij Yamamoto
"Dzięki tym projektom chce pokazać, że zwykli pracownicy również się liczą w życiu. Doceniam to, że pracują swoim ciałem i całymi sobą. Oni nie pracują, oni walczą. Jesteśmy teraz w czasami, gdzie najważniejszym biznesem jest robienie pieniędzy i nienawidzę tego." Yamamoto robi idealne projekty, które są w fajnej stylistyce, ale czy na pewno zna przeciętnego robotnika? Czy wie o czym mówi? Przedstawia ciekawą koncepcję, ale tak na prawdę dla tych osób, których tak nienawidzi, czyli dla osób "robiących pieniądze"...

17 komentarzy:

  1. Kazda z tych marek ma swoj jakis charakterystyczny motyw przewodni. Najbardziej spodobala mi sie kolekcja Balenciaga oraz Diora. Dior uwiodl mnie prostota, natomiast Balenciaga jest skupieniem wielu faktur, kolorow i stylow :)

    Pozdrawiam,
    joannadybczyk-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post i mega się postarałeś by ten post był tak zajebiście wyglądał. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej spodobała mi się kolekcja Diora, wręcz mnie urzekła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki mega post! Widzę wiele włożonej pracy, ale było warto! Bardzo mi się podobają te stylizacje ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie Balmain oraz Hermes wypadły najlepiej, super podsumowanie, można się zainspirować!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc po raz pierwszy spotykam się, że chłopak interesują się modą. Jest to cos mega fajnego. Oczywiście wpis podobał mi się :) Zdjęcia wow :) Rób to co kochasz a będziesz szczęśliwy :)
    www.swiatwedlugidoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie przygotowałeś tego posta. Jego wygląd przyciąga, a to w jaki sposób to opisałeś bardzo interesuję. Do mnie najbardziej przemawia kolor pomarańczowy i noszenie czegoś pod bluzami! :D
    http://pineapplealexxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mało co wiem o modzie, mówiąc szczerze.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod wrażeniem ukazanych stylizacji. Świętny post;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szacunek dla ciebie mało który chłopak interesuje się modą naprawdę jestem pełna podziwu tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow! Ile pracy w to włożyłeś :) Podziwiam :) Na prawdę fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Givenchy chyba najładniejsze jak dla mnie. Fajny post wszystko razem podsumowane

    OdpowiedzUsuń
  14. Y-3, stonowane kolory czyli wszystko co trzeba. Swietna kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super post!
    uwielbiam modę jednak moda męska to dla mnie czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej podoba mi sie pokaż balmain. Bardzo ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń