1 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016

 Polub, aby być na bieżąco! :)
Instagram | Twitter | Facebook Priv | ASK | Snapchat - Panmalofel

Wiecie co jest najlepsze w 2016 - że już nigdy nie wróci.. Tym zdaniem podsumowałbym miniony rok. Chociaż nie jestem typem osoby, która narzeka i próbuje doszukać się pozytywów we wszystkim, to jednak nie było kolorowo... Nic nie poszło, tak jak to planowałem, ale liczę, że 2017 przyniesie nowe i lepsze! Nie lubię patrzeć wstecz, bo uważam to za destrukcyjne i niepotrzebne. To takie podsumowania lubię zrobić. Jest to już druga odsłona takiego typu postu i myślę, że jest warta uwagi, zarówno dla mnie jak i dla was. Co sądzicie? Ja zdecydowanie postanowiłem doszukać się pozytywów w minionym roku - ukończenie 18 lat, zdanie prawa jazdy, czy zdjęcie z moją ukochaną Dodą. Było tego dość sporo, co też jest za sprawą ludzi, którymi się otaczam. Sprawdzajcie, co takiego wydarzyło się w poprzednim roku! 

Powitanie 2016 we Wrocławiu
Miniony rok powitałem we Wrocławiu. Plany ze znajomymi się posypały, więc wyjechałem do Wrocławia. Wszystko ładnie okraszone dużą ilością zdjęć, mogliście widzieć na moim instagramie. Byłem na rynku po północy i nawet udało dostać mi się pod scenę! Następnie przywitał mnie śnieg i śliczne Stare Miasto. No i oczywiście - nie mogło obyć się bez małych zakupów. Dosłownie małych!

Koncert i zdjęcie z Dodą
Można śmiało powiedzieć, że w 2016 rok wszedłem z przytupem, bo już kilka dni po nowym roku w moim mieście zawitała Doda i dała czadu! Koncert był prześwietny i cudownie wybawiliśmy się ze znajomymi, a pod koniec udało mi się nawet zrobić zdjęcie z moją ukochaną artystką oraz podpisać obudowę z frytkami, a co ona odpowiedziała "a co ja Gessler jestem", ale po chwili podpisała.

Happy Birthday Agaczi! 
W lutym natomiast, ostro śpiewaliśmy (i nie tylko) na 18 urodzinach mojej przyjaciółki Agaty. Można przyznać, że troszkę popłynąłem, ale całą imprezę trzymałem się na nogach i nie zaliczyłem odcięcia od świata. W każdym razie to była świetna impreza, a wspominamy ją do dziś z uśmiechem na twarzach!

Nowy pokój
Marzec upłynął pod znakiem spotkań ze znajomymi (środa nowym piątkiem), ale również jako miesiąc zmiany mojego pokoju. Wjechały nowe meble i zupełnie inny wystrój. Można powiedzieć, że jest tak, jak sobie wymarzyłem. Wszystko jest białe (dosłownie, haha) i możecie widzieć fragmenty, czy to na instagramie czy też na snapchacie! A wszystko już niedługo zostanie pokazane na vlogu.

#OOTD
Można powiedzieć, że mój rok obfitował w instagramowe zdjęcia outfitów, które nosiłem na co dzień. Z racji braku fotografa, przecież trzeba sobie jakoś radzić i przedstawiać siebie. Nic mnie nie zabije!!! W każdym razie, najwięcej mogliście ich znaleźć na przełomie marca i kwietnia. 

#Panmalofel18thBirthday
To właśnie ten hashtag był obecny podczas mojego świętowania 18 urodzin. Najpierw w dzień urodzin, czyli 26 kwietnia, później podczas spotkania rodzinnego, a pod koniec ze znajomymi. Wszystko, no może prawie, poszło po mojej myśli i byłem dumnym organizatorem imprez. A wszystko, łącznie z prezentami mogliście oczywiście widzieć na moim instagramie, jak również tutaj na blogu :)

iPhone 6s
W czerwcu, bez wahania zakupiłem nowy telefon. Jest to już mój drugi iphone. Tym razem postawiłem na srebro, wydało mi się bardziej klasyczne niż złoto. Bardziej pasujące do mnie. Zdecydowanie nie wyobrażam sobie życia bez niego. Świetny design, aparat i ogólna świadomość posiadania tego cacka daje mi możliwość pracy na nim 24/7. Co jest bardzo ważne dla mnie i każdemu polecam.

Nowe buty
W 2016 zrobiłem gigantyczną rewolucję w moich butach. 3/4 z nich poszła pod młotek i sprzedała się. Niektóre z nich były nowe z metkami, albo zupełnie bez śladów użytkowania. Ludzie były bardzo zadowoleni, jak i ja, bo miałem środki na zakup nowych. I tym sposobem pojawiło się 8 nowych par! Nowiutkie i idealnie wyselekcjonowane buty świetnie się sprawdzają i zdecydowanie nie żałuje tej zmiany. Każda z nich ma inną historię i każda z nich pasuje do czegoś innego, ale ja kocham buty i to chyba nigdy się nie zmieni..

Zdanie prawa jazdy
Prawo jazdy to coś, bez czego teraz nie wyobrażam sobie życia. Nawet jeśli nie jeżdżę codziennie, to po prostu daje mi to możliwość niezależności, bo mogę wsiąść za kółko w każdej chwili i przemieścić się. Droga była dość długa, bo rozpocząłem naukę w lutym, a dopiero w sierpniu udało mi się zdać. Ale z moim zapłonem, gdzie udawałem, że uczę się na teorię przez 3 miesiące po prostu olewając temat, to i tak dobrze! Zdane za 3 razem, z czego się bardzo cieszę. I muszę przyznać szczerze, że możemy jeździć długo i być pewni za kierownicą, ale egzaminator to bardzo dużo. Dwa razy trafiłem na oszołomów, którzy po prostu zatrzymali mi samochód, bo wyczuli "niebezpieczeństwo". A za trzecim razem było zupełnie inaczej i w końcu się udało! Jestem z siebie taki dumny! 

Magazyny modowe
To, że kocham modę wie już chyba każdy. Ale czasami warto wesprzeć się czymś co świetnie prezentuje się na zdjęciach, a także ma super treść. Dlatego skupiam się na tytułach z wyższej półki, wręcz pod koniec roku ograniczałem się do tych najbardziej wartościowych. Po prostu szkoda pieniędzy na chłam, który i tak nic nie wniesie w nasze oczytanie.. 

Zakupy
Perfumy i ciuchy to kolejne rzeczy, zaraz po butach, bez których nie wyobrażam sobie życia. Gdy tylko spodoba mi się jakiś zapach lub szmatka, muszę ją mieć! Ale zdecydowałem się na większą selekcję rzeczy, które trafią do mojej szafy. Tym sposobem pojawiło się kilka perełek - koszulka Kenzo dla H&M, czy bardzo modna bluza Tommy Jeans. Skupiam się bardziej na jakości niż ilości. Stawiam na marki, a nie na cenę.

Muzyka
Było ciężko wybrać piosenki, które wyszły akurat w 2016 roku i to przy ich dźwiękach robiło się głośniej. Pewnie o połowie z nich zapomniałem, ale zdecydowanie Ariana Grande i Beata Kozidrak dawały radę. Rodzimej artystki nawet znalazły się aż dwie piosenki. Jak możecie zobaczyć królowały kobiety, bo jakoś tak bliżej mi do artystek niż artystów.. Wolę damskie głosy :)

16 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie wpisy. Cieszę się, że ludzie je publikują. Ważne jest aby wiedzieć co w danym roku zrobiło się dobrze i być świadomym swojej wartości, a problemami się nie przejmować, bo zostały w starym roku.

    Zostawiam obserwację i będę wpadać częściej, spodobało mi się tutaj :)

    http://www.o-sight.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. jako dziecko bardzo lubiłam dodę. muszę przyznać, że wygląda imponująco pomimo upływu lat no i gratuluje zdjęcia z nią i spotkania jej we własnej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ile genialnych zdjęć ;) no i wypatrzyłam hilfigera ;) również go uwielbiam ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny pokój i super zakupy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia oraz super wszystko zaprezentowane. Ja już podsumowanie mam za sobą, teraz zrobione są postanowienia.

    black-bird-says.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że miałeś genialny rok!
    W mojej szafie też pojawiło się kilka par nowych butów ^^

    Mój blog - KLIK
    Mój kanał - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że za Tobą naprawdę udany rok - widać to po zdjęciach! Oby 2017 był równie pełen radości! <3
    Pozdrawiam :)
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/01/podsumowanie-roku-2016.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę fajny post,nie widziałam jeszcze takiego ;) będziesz miał co wspominać

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały post i zdjęcia! Jestem pod wrażeniem wyglądu i prezentacji treści.Tak trzymaj i szczęśliwego Nowego Roku! :)
    ipstryk26.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. super zdjęcia :)
    Doda była kiedyś moją fanką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba idolką.. Bo fanką to ty mogłaś być jej..

      Usuń
  11. Ciekawy rok, oby ten był jeszcze lepszy ! :) super zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurcze dużo zrobiłeś w ciągu ubiegłego roku. Bardzo ładne stylizacja. Oby w tym roku było ich więcej. Gratuluję zdania prawka.
    Odwdzięczam się za szczere komentarze.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny post. Bardzo mi się podoba. always-claudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń