3 marca 2017

#MFW Ready to Wear Fall 17

 Polub, aby być na bieżąco! :)
INSTAGRAM | TWITTER | FACEBOOK PRIV | YOUTUBE | SNAPCHAT

Cześć!
Czy tylko ja żyję teraz tygodniami mody? Robienie tych recenzji zajmuje mi dość dużo czasu, ale mam tą satysfakcję, że odnajduje się w trendach i kolekcjach. Nigdy nie lubię niczego robić, aby tylko było.. Albo 100% albo wcale! A dzięki temu mam możliwość prześledzenia kolekcji od deski do deski. Zagłębić się w to, co projektant miał na myśli i chciał przekazać. Mediolan to kolejny punkt na mapie mody. Włochy od dawna były ważnym miejscem w rozwoju mody. Zaraz po Paryżu i słynnej Chanel, to najważniejsze miasto w Europie, jeśli chodzi o modę. W chronologii najważniejszych pokazów ready-to-wear jest to 3 miejscówka i to właśnie tam swoje kolekcje już od lat przedstawiają takie domy mody jak: Gucci, Versace czy Armani. Są to znane marki i wszyscy z zapartym tchem śledzą, co tym razem zostanie przedstawione. Aż 16 kolekcji robi wrażenie i mam nadzieję, że każdy z was znajdzie coś dla siebie! Można powiedzieć, że motywem przewodnim są: wzorzyste płaszcze, swetry i inspiracje latami '70. Czym w tym sezonie uraczył nas Alessandro Michele, a czym Donatella Versace? Sprawdźcie sami! PS: Podobają wam się takie wpisy?

Gucci
"Podążam według własnych zasad, a nie według mody" - powiedział Alessandro Michele na backstage swojego pokazu właśnie dopinając ostatnie zdjęcie do tablicy przedstawiającej sylwetki - ponad 120! Ale Gucci pokazuje się tylko raz, męska i damska kolekcja razem. Nie chciał się chwalić, jednak trzeba przyznać, że jego poprzedni pokaz zupełnie zrewolucjonizował postrzeganie marki. Przedstawia ona zupełnie inny styl bycia - retro, lata '80 i eklektyzm. "To jest mój świat i chcę pływać w moim własnym oceanie" powiedział, mając na sobie żółty Gucci-logo T-shirt i czapkę bejsbolówkę. Według niego nie musimy otrzymywać co sezon czegoś innego, zupełnie innej historii. Świat biegnie zbyt szybko i musimy się bardziej skupiać na artyzmie. Nawet jeśli kolekcja do mnie nie przemawia, to kupuję w 100% zamysł projektanta. Torbę czy klapki Gucci nosi każda fashionistka na świecie!

Alberta Ferretti
Pierwszego dnia Mediolańskiego Tygodnia Mody, Alberta Ferretti zabrała nas w podróż do Wenecji, pokazując szyfonowe suknie, paski gondoliera na wszystkim od swetrów po kurtki oraz bluzowate narzutki. Ale dlaczego akurat Wenecja? A dlaczego nie? Ferretti nigdy nie potrzebowała powodu do zabierania nas w podróż. Zwłaszcza, że ta kolekcja jest piękna. Dodatkowo projektantka znów pokazała, że dobry projektant ubiera czerwone dywany, ale również sprzedaje detal.

Fendi
To instynkt człowieka broni to co ważne w czasach zamieszania. Jedna szkoła mówi, że projektanci nie zasługują teraz na bycie w świetle. Karl Lagerfeld właśnie to powiedział przed pokazem "Nie jestem prorokiem" zapytany o to czy moda powinna być polityczna. "Dla mnie to praca, praca jak każda inna, w której jestem szczęśliwy, że to robię. Rysuję, projektuję, po prostu chcę" A tym razem projektant nie był gotowy na baśniową kobietę. Chciał po prostu przedstawić normalną kobietę, która wie czego chce. I te czerwone kozaki to hit, który mam nadzieję, że wejdzie w życie na ulicach!

Max Mara
I mówią, że moda i polityka są zupełnie niezwiązane ze sobą.. Bzdura! Halima Aden rozwaliła internet, po swoim wystąpieniu w pokazie Max Mara. 19-latka, która brała udział w konkursie Miss USA, nosiła hijab oraz mocno zabudowany kostium kąpielowy. Nawet Kanye West zaprosił ją na swój pokaz! Co za kobieta. Oczywiście ma to związek z tym, co aktualnie dzieje się w Ameryce. Max Mara dobrze wiedział, że wzbudzi to kontrowersję i skupi uwagę tylko na jego kolekcji. I udało się, ale trzeba przyznać, że kolekcja jest świetna i chyba jedna z najlepszych na MFW!

Emilio Pucci
Poprzednia kolekcja Emilio Pucci, którą można było kupić w paryskim Colette, była strzałem w 10! Chodziło głównie o plecionki, które ponownie można było zobaczyć. Tym razem bardzo kolorowe i w formie nawet zakrywającej twarz. Massimo Giorgetti, dyrektor kreatywny marki, powinien zrobić ze sznurków flagowy concept marki i wejść z Pucci w nowy wymiar.

Moschino
Powiedzmy sobie szczerze, produkujemy masę śmieci nawet do około 25 milionów ton kartonów co roku. I właśnie dlatego Jeremy Scott otworzył swoją kolekcję stylizacją na karton, a modelka miała na głowie karton - dosłownie. Przesłanie na jesień było o recyklingu. A sam projektant powiedział, że kocha logomanie i to nigdy się nie zmieni. Jak wiadomo zawsze jakieś jego projekty są szalone, kolorowe i musi być na nich logo.

Prada
To wszystko zaczęło się w późnych '60, może wczesnych '70. Inspiracji dawnymi latami jest dużo - czapki Baker Boy, patchworkowa skóra i wężowe płaszcze. Wszystko jest dość kolorowe i można stwierdzić, że vintage. Sama projektantka, zapytana, o to czy chciałaby być politykiem, powiedziała, że absolutnie nie. "To nie dla mnie. Mam swoją pracę, jednak muszę czasami coś politycznego przemycić w projektach".

Emporio Armani
Ze wszystkimi 104 sylwetkami na wybiegu, Emporio Armani dołączył do nowego Mediolańskiego trendu długich pokazów. Na Gucci, Alessandro Michele pokazał światu aż 119 sylwetek, na pokazie z obiema kolekcjami - męską i damską w jednym. Giorgio Armani pokazał kilka męskich sylwetek, ale podobnych do tych przedstawionych w styczniu. Można to określić jako 104 odcienie szarości, ale pojawiał się również biały, czarny i czerwony. Więc to chyba błędne określenie.. Jednakże kolekcja była jak zwykle zachowana w stylistyce Armani - elegancko i świetnie uszyte.

Diesel Black Gold
Nostalgia zupełnie nie wpasowuje się w wizję marki Diesel. Jednak Andreas Melbostad tym razem czuł się nieco roztargniony i dobrze wspominał dawne czasy, tuż po skończeniu studiów w Royal Academy of Arts. Pracował nad nową kolekcją ze zdwojoną siłą. To było grunge i romantyczne w jednym.

Etro
Na tęczowym wybiegu swoją nową kolekcję zaprezentowała Veronica Etro, która przedstawiła szaloną podróżniczkę i prawdziwą globtroterkę, a sama kolekcja była pełna detali. Sama projektantka powiedziała - "Próbowałam zrobić coś szalonego i pełnego koloru. Idealnego na festiwal, umiejscowionego w wyimaginowanym świecie." Widać tutaj dużą inspirację naturą i tym, co jest naturalne. Pantera, skóry, futra, różne etniczne wzory. Uwielbiam to w kolekcjach Etro, tego nie można uświadczyć nigdzie indziej.

Versace
Donatella Versace jak zwykle przedstawia seksowną i pewną siebie kobietę. To jest już wpisane w ten dom mody i projektantka tego nie zmienia. Pierwsze co rzuca się w oczy - kocie oczy, kolorowe pasemka i siła. I nie mogło się obejść bez wiadomości, które zostały przekazane na czapkach, szalach i t-shirtach: UNITY, COURAGE, LOYALITY, LOVE. Kolekcja została nazwana prostotą, która przychodzi z pozytywem i nadzieją.

Bottega Veneta
To wyglądało jak '40, to szło jak w '40, ale Tomas Maier nie przyznał tego. Mówił jednak o kolekcji jak o sprawnej sylwetce, która ma silne ramiona. Ale powiedzmy sobie szczerze, że powinien się zrelaksować i wejść w lata 40. Kobieta klasyczna i z dawnych lat. Tak właśnie się to przedstawia, a finał tylko to potwierdził (gigantyczna czarna peleryna założona przez Joan Smalls). W sumie, to wszystkie z nich były w stylu Oscarów. Można powiedzieć, że projektant zabrał nas na noc oscarową w Mediolanie. 

Marni
Franccesco Risso powiedział o swoim debiucie tak: "To wygląda bardzo w Milan style z dodatkiem '70. To historia o kobietach, które mnie otaczają, więc musi być Włoskie!" Kolory, świetne płaszcze, inspiracja '70 i świetny debiut - to atuty nowego Marni. Dodatkowo, warto zwrócić uwagę na te kalosze/kozaki z wystającym futerkiem. Znakomity trend, który mam nadzieję przyjmie się!

Dolce & Gabbana
Były matki, córki, siostry, bracia, chłopcy, dziewczęta, dzieci i mnóstwo millenialsów, zarówno aktorów jak i blogerów, celebrytów, czy gwiazd. Po raz kolejny duet D&G postawił na rozgłos wśród modeli i modelek. Na wybiegu pojawiła się min. moja ulubiona Aimee Song! I trzeba przyznać, że każdy pokaz ma w sobie to coś i zawsze dużo się dzieje na wybiegu. Sylwetki są przedstawiane dla różnych grup wiekowych, a sami projektanci mówią "Chodzi nam o ludzi. To ich charakter jest dla nas ważny. Wiadomość jest prosta: MUSISZ SIEBIE ZAAKCEPTOWAĆ!"

MSGM
Twin Peaks powraca w nowym 18-odcinkowym sezonie. Massimo Giorgetti był nastolatkiem kiedy oryginalne sezonu miały swoją premierę, jednak przyznał, że uwielbia ten serial i czeka z niecierpliwością. Podczas 4-tygodniowej pracy nad jesienno-zimową kolekcją przestudiował symbole z serialu i przedstawił je na wybiegu. I tak niektóre sceny, czy plakat promujący znalazł się na wybiegu. I trzeba przyznać, że wyszło świetnie. Duża ilość kolorów i wzorów, ale nie jest to wszystko aż tak przytłaczające. Dodatkowo mamy możliwość zobaczenia klasycznych ubrań, które można założyć w codziennych stylizacjach - czego chcieć więcej? No może nowego sezonu serialu, którego większość fanów nie może się doczekać.

Giorgio Armani
Armani po raz kolejny zabiera nas w świat, swój świat wyobraźni. W sezonie zimowym projektant odświeżył klasyczny garnitur, odnalazł możliwość zmiany szycia i szaleństwa z kolorem, sylwetką i teksturą. Przez lata stawiał pieczątkę na swoich garniturach, które można było rozpoznać na kilometr, jednak tym razem tak się nie stało i to był pomysł na show. Po tym jak pokazał kolekcję Emporio z szarościami, tym razem pokusił się na zieleń, czerwień i granat - kolor! I to będzie zupełna nowość dla klienta, który będzie chciał wybrać coś, czego jeszcze nie ma. Coś nowego i zaskakującego. 

11 komentarzy:

  1. Super post uwielbiam oglądać pokazy mody. Bardzo mnie inspirują. Nie potrafie wybrac ulubienca 😘😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wpis
    Stylizacje wybiegowa są cudowne ale nie dla ludzi i nie na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby dlaczego? Średnio 3/4 z rzeczy przedstawionych powyżej nadają się do chodzenia właśnie na co dzień! Są to rzeczy ready to wear ;)

      Usuń
  3. Najlepszy wpis jaki kiedykolwiek widziałam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Super niektóre stylizację, świat dziewczyn w całej okazałości. nie wiem co mogę więcej napisać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bottega Veneta - kolekcja, która spodobała mi się najbardziej. Osobiście nie przepadam za takimi wpisami, ale Ty rób to, jeżeli masz z tego satysfakcję tak, jak napisałeś. Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecycdowanie do gustu najbardziej przypadły mi kolekcje Moschino Armani, Dolce&Gabbana i Versace! Świetne wpisy robisz jestem pod wrażeniem! Bardzo dużo pracy w nie wkładasz brawo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie do gustu przypadło mi Moschino
    http://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się kreacje Alberta Ferretti, pozostaję również wierna projektom Armaniego. :)

    shizuko-ai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń