19 kwietnia 2017

Ziaja: Liście Manuka

 Polub, aby być na bieżąco! :)
INSTAGRAM | TWITTER | FACEBOOK PRIV | YOUTUBE | SNAPCHAT

Cześć!
Dziś przychodzę do was z kolejnym postem z serii Beauty. Lubicie czytać takie posty? Ostatnio większą uwagę przywiązuje do tego, co używam w swojej codziennej pielęgnacji. Ta seria była ze mną już wcześniej, podczas mojego szaleństwa i używania wszystkiego co mi wpadło do rąk. Jednakże mam bardzo mieszane uczucia co do tej serii. Z tego co widziałem, wiele osób zachwala sobie te produkty. U mnie na początku szał i euforia był obecny. Wydawało mi się, że wszystko jest świetnie i kolorowo. Jednak nie było... Moim zdaniem seria nie zdaje egzaminu przy dłuższym stosowaniu i przy złej diecie, czy wdychaniu zanieczyszczeń, które są wszechobecne teraz. Po prostu oczyszczanie nie było takie, na jakie liczyłem. Moje czoło i broda dalej były w opłakanym stanie i nie zdawało to egzaminu. Ale pomimo ujemnej opinii całości, nie wszystko było aż takie złe. Sprawdźcie opisy poszczególnych produktów z serii. Znacie tę serie? Stosowaliście ją?

Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy
Dla mnie to chyba jest numerem jeden ze wszystkich produktów tej serii. Najbardziej przypadł mi do gustu i chyba najbardziej go zużyłem. Świetnie sprawdził się jako peeling i faktycznie głęboko oczyszczał moją skórę na twarzy. Jednak czy zrobił to dobrze? Na 100% nie jestem pewny, bo efektów przez dłuższy okres stosowania nie widziałem. Ale mogę wam polecić sprawdzenie tego we własnym zakresie.

Tonik zwężający pory
Tonik stosowałem najczęściej na noc, ewentualnie rano kiedy miałem mało czasu i chciałem szybko oczyścić twarz. Teoretycznie się sprawdzał, bo redukował nadmiar sebum z twarzy, ale nie było tego efektu 'wow', który powinien być... Tonik ma mi dać efekt odświeżenia skóry i sprawić, aby była czysta przez dłuższy okres czasu. Niestety w tym przypadku tak nie było.. Jedynym plusem jaki widzę to opakowanie, bo dzięki spryskiwaczowi bardzo łatwo się go aplikuje. 

Reduktor zmian potrądzikowych
Na tym się najbardziej zawiodłem... Za namową ekspedientki z drogerii postanowiłem zakupić ten reduktor, bo stwierdziłem, że czemu nie! Zwłaszcza, że cena nie była zwalająca z nóg. Stosowałem go przez dłuższy okres czasu, najczęściej na noc. I nie zauważyłem zmian na swojej twarzy. Po prostu nie pomógł w bliznach, które zostały po niedoskonałościach... Jestem na nie!

Żel myjący normalizujący
Można stosować zarówno rano jak i wieczorem, u mnie częściej wjeżdżał rano, no chyba, że nie miałem czasu. Mam mieszane uczucia co do tego produktu. Chyba nie zbyt dobrze oczyszczał moją twarz i nadal pojawiały się niedoskonałości.. Ale ma fajne opakowanie, bo dzięki pompce możemy go łatwo aplikować na dłoń. Nie neguje, ale również nie polecam. Neutralna opinia. 

15 komentarzy:

  1. nie urwała mi dupy ta seria ;) ale zapach ma super ;)

    _______________
    PorcelainDesire ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria to mi zrobiła z buzi masakre, ogolnie nie polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tych pt9dukrach duzo dobrego: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam bardzo dużo o tych produktach :) Ziaja nigdy mnie jeszcze nie zawiodła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Firma jest bardzo dobra. Mega fajna recenzja. Pozdrawiam Naciaka !

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam pasty silnie oczyszczajacej ale nie widziałam efektów więc używam czasami jako peelingu żeby oczyścić rano twarz. A tak to szału nie ma ;)

    www.elizazdybel.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie testowałam tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ziaja jest najlepszą firmą z tego typu kosmetykami które znam <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o nich ale nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem Ci, że dość długi czas planuje go kupić. Albo zapominam albo nie jestem do końca przekonana. Ale teraz? Już wszytsko wiem i z chęcią wydam pieniądze hah!:)
    daffash.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie korzystałam z tej firmy i ich produktów związane z oczyszczania twarzy. Na razie mam swoje wybrane i działają w miarę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. również mam te pastę, ale jak dla mnie chyba nic nie robi, bo nie widzę efektów...

    OdpowiedzUsuń